Ponieważ mamy hobby zajmujące sporo przestrzeni (kajaki,
konie, wspinaczka, rowery), to musieliśmy mądrze wygospodarować przestrzeń.
Szafki pod łóżkiem i przy nadkolach, podwieszane szafeczki, kieszenie
powieszone na ściankach meblowych, przestrzeń pod fotelami – w sumie niemal metr sześcienny
schowków.
Dodatkowo, na tylnej platformie rowerowej umieściliśmy
ogromny kufer (wodoodporna waliza 230 litrów, zamykana na kłódkę szyfrową). Nie wozimy tam
cennych rzeczy – to łatwe miejsce dla złodzieja – ale kaski rowerowe, zapasowe
papiery toaletowe czy ręczniczki papierowe, stare ubrania… kufer jest świetną
przestrzenią.
My nie mieliśmy takiej potrzeby, ale na bagażniku dachowym
obok przestrzeni zajętej przez 2 kajaki bez problemu zmieściłby się jeszcze
narciarski box dachowy. Z wygodnym dostępem
– bo jak widać na jednym ze zdjęć (na podstronie opisującej solary), relingi dachowe mają trym odsuwania na bok i
opuszczania w dół.
