Braki i niedogodności


Nie mamy zamiaru ukrywać, że nasz Traffic ma kilka wad:


  • nieusunięta przegroda oddzielająca część mieszkalną od kierowcy. Można ją łatwo usunąć (choć nam przez 4 lata w sumie nie przeszkadzała) , wymaga to przesunięcia jednej z szafek ze zbiornikiem wody (możemy polecić firmę Waldi Camp która wykonywała nam zabudowę – bez problemu wykonają taką przeróbkę) – szacowany koszt to 2-3 tysiące zł. Z drugiej strony – przeciętna złota rączka da sobie z tym radę
  • po usunięciu ściany można dodać obrotnice przednich foteli – wg. Allegro koszt ok 3000zł
  • pojazd ma wgniecenie w karoserii, na prawym boku za drzwiami przesuwnymi. Widoczne, ale technicznie w niczym nie przeszkadza
  • na dwóch ściankach w łazience, po zmianie zabudowy w ściankach z płyty meblowej pozostały 4 otwory po śrubkach.
  • jest drobne pękniecie w otworze umywalki. Załatane silikonem – skutecznie ale niezbyt estetycznie, jednak na tyle trwale że po powrocie z wyprawy nie chciało nam się tego poprawiać. Opcjonalnie, wymiana umywalki na nową to kilkaset złotych 
  •  

Oto nasz camper zbudowany na bazie Renault Trafica z 2014 roku, z przebiegiem ok 60.000km (w 90% w południowej Hiszpanii – nasz Trafic n...